piątek, 27 września 2013

Red Deer - Inuvik, czas start!

Dziś pobudka o 6 rano, aby dopiąć pakowanie na ostatni guzik. Nasz samochód wygląda jak tabor, brakuje nam jeszcze tylko kozy przywiązanej do zderzaka i przytroczonego kociołka na zupę. Cała przestrzeń pomiędzy przednimi siedzeniami a tylną szybą jest zapełniona co do milimetra. Na szczęście tylne szyby są przyciemniane, więc wieje wiochą tylko z bliska.

Dziś jedziemy do Edmonton, tam spędzimy noc u znajomych, aby jutro ruszyć w trasę już na poważnie. 


Nasz rozkład jazdy wygląda następująco: 



27 września: Red Deer - Edmonton (155 km)
28 września: Edmonton - Fort. St. John (664 km)
29 września: Fort St. John - Watson Lake (894 km)
30 września: Watson Lake - Whitehorse (438 km)
1 października: Whitehorse - Dawson City (532 km)
2 października: Dawson City - Eagle Plains (408 km) 
3 października: Eagle Plains - Inuvik (366 km)


Trzymajcie za nas kciuki i do usłyszenia w październiku :)

4 komentarze:

  1. Powodzenia! A dlaczego akurat tam się wyprowadzacie?? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Isiu, czekam na Twoje pisanie.Dobre pióro, nie mogłam się oderwać :-).Powodzenia.Mama Weroniki.

    OdpowiedzUsuń