Odpoczywamy. Wreszcie. Po miesiącach przygotowań, tygodniach pakowania i prawie 20h w podróży wreszcie możemy sobie pozwolić na przeleżenie całego dnia do góry brzuchem. Dziś (dzień trzeci po przylocie) wyszłam pobiegać, ale skończyło się spacerem - jednak przemęczenie daje o sobie znać. Podliczyłam, że łącznie z tym, co poupychalismy teściom do walizek w maju, przyjechało z nami ok. 185kg bagażu, plus rower i bagaż podręczny.
Wczoraj wybraliśmy się do miasta kupić parę drobiazgów. Wielkie ciężarówki, szerokie równe drogi, chodników brak - witamy w krainie samochodów, ludzi z zanikiem mięśni nóg i braku atrakcyjnych przestrzeni publicznych.
Ilość uprawianego tu small talku jest na początku lekko przytłaczająca. Odwykłam. Dla mnie small talk to "dzień dobry", "dać siatke?", "pin zielony", "do widzenia". Można się spierać, że to jest puste, powierzchowne gadanie, ale przynajmniej człowiek wychodzi ze sklepu wyluzowany, a nie wkurwiony lub z poczuciem ulgi, że już przestał przeszkadzać pani sklepowej. Wszyscy napotkani ludzie byli tak mili i rozmowni, że po głowie kołatała mi się parafraza cytatu z filmu "Wizzard of Oz": Toto, I have a feeling we're not in Eastern Europe anymore...
![]() |
| Hamaking |
Jednym z głównych celów wczorajszego szopingu było zaspokojenie kanadyjskich zachcianek jedzeniowych. Z zeszłorocznych wakacji przywiozłam masło migdałowe, niestety zapasy wyczerpały się bardzo szybko. W Warszawie trzeba się nieźle nachodzić, żeby je znaleźć, a do tego zapłacić jak za słoik trufli. Tutaj jest w każdym supermarkecie, więc zamierzam się w nim tarzać.
Oprócz masła migdałowego kupiliśmy chipsy Old Dutch Salt & Vinegar. Gardzę chipsami, bo to samo zło, ale dla tych zapominam na chwilę o zdrowym odżywianiu, wpieprzam z popczuciem winy wymieszanym z zachwytem, a przez resztę dnia mam uczucie zdrętwiałych kubków smakowych od stężenia soli i octu. Mistrzostwo świata.
![]() |
| Masło z migdałów. Cały rok na to czekałam <3 |
![]() |
| Zło. |
![]() |
| Worek chipsów można popić piwem niskokalorycznym dla lepszego samopoczucia. 355ml, 95 kalorii. |




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz